czwartek, 7 marca 2013

Wielkopostne smaki - głosowanie

Zapraszam do głosowania.

Wnioskuję z ilości nadesłanych zdjęć, że większość z Was w ramach wielkopostnych umartwień osiągnęła taki poziom wolności wewnętrznej, że gardzi jedzeniem lub internetem. To cenne i pewnie godne pozazdroszczenia. Tym jednak, którzy jeszcze nie osiągnęli ascetycznych wyżyn doskonałości dziękuję za nadesłane fotki i gratuluję pomysłów.

M
aile przyszły także spoza naszych polskich granic, są więc potrawy zrobione na Węgrzech w Austrii oraz w Irlandii. Na ile związane są one z regionem? Oceńcie sami. Wyglądają smakowicie, a już na pewno intrygująco.

Zasady:

  • Głosujemy na dwa zdjęcia podpisując się nickiem. Nie używamy opcji "Anonimowy" (głosy bez podpisów nie będą brane pod uwagę).
  • Termin do środy 13 marca włącznie.

Dobrej zabawy!


Numer 1
Deser mojej siostry tak mi się spodobał, że zrobiłam jemu zdjęcie.
   Numer 2
Radości oceanu.
 Numer 3
 Numer 4
Bananowe ciasto "dla facetów".
 Numer 5
 Numer 6
Naleśniki amerykańskie pankaces, bez dodatków albo z dodatkami (z powidłami, z cukrem pudrem, z syropem klonowym itp.) Na śniadanie albo na deser, do espresso. To moja specjalność, i jeszcze pochwalę się, że przewracam je podrzucając patelnią.
 Numer 7
 Numer 8
Oto rosół! A tak naprawdę, dopiero zapowiedź rosołu, bo gotów był dopiero za osiem godzin. Nie chciałam brać udziału w konkursie, ale wyrwał mi się on, ten rosół! Uściski z Budapesztu!
 Numer 9
Rodzinne pieczenie ziemniaków, 21 marca 2012r. Tylko, że tych ziemniaków nie widać... Ale zabawa była wspaniała : )
 Numer 10
Uwielbiam czasami takie jadło: pajdę świeżego wiejskiego chleba na zakwasie  z takim smalczykiem i ogórkiem małosolnym,do tego kufel zimnego niepasteryzowanego mętnego piwa.

***
Pozakonkursowy kolaż: "to wypadku jakby kiedyś ktoś robił konkurs na otwieranie kokosa - od korkociągu, młotek, wiertarkę, aż po wałek!! :) W to wszystko za sprawą postu o nie jedzeniu słodyczy w tym czasie :)"




56 komentarzy:

nikt pisze...

No to...
nr 5 na deser (ja chcę przepis!!!) i coś konkretniejszego czyli nr 3 :) (nr 10 był nęcący, ale bez cebuli :)

Mati pisze...

No właśnie: gdzie do cholery są przepisy??!!

mm. pisze...

głosuję na 9, zachciało mi się ogniska z kiełbaskami ;)

Jolaśka pisze...

zdecydowanie 10 z cebulką hmmmm
Można swoje dwa głosy na jedno zdjęcie ?????
I wyszło że jeszcze do ascezy mam jak do księżyca.
I kulinarnej i od internetu :-)

z Podgórza pisze...

Doobrze..
Z menu wybieram:
danie numer 4 - bananowe ciasto. Zżera mnie ciekawość na jakim jest zrobione spodzie.

danie numer 8 - wyobraźcie sobie tylko jak musiał smakować rosół, który tak się zapowiada...mmm. Do tego obowiązkowo natka pietruszki!
Kolejność podania oczywiście odwrotna..ciasto na deser ;)
Pozdrawiam

emma pisze...

numer 7 - co to jest? sałatka? zapiekanka? czuję, że to moze być bardzo dobre, skoro tak niepozornie wygląda:)
numer 4 - bananowe ciasto - też bym chętnie zrobiła...

basiek pisze...

Numer 1 - deser z galaretką, bo ciekawie wygląda i na pewno smakuje,oraz
numer 9 - ziemniaki z ogniska zawsze uwielbiam, proste postne danie ale w gronie fajnych ludzi smakują super :) Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

nr 6 - ładnie wyglądają, proste

Anek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anek pisze...

Nr 4 - dlaczego dla facetów? Takie proste czy takie sycące?

Nr 6 - wyglądają smakowicie

sygnaturka pisze...

Nr 3 i 6.

pedagogika pisze...

Nr 4 /koniecznie muszę takie ciasto zrobić!/
Nr 3 /pomysłowe śniadanko ;) /

o. Krzysztof pisze...

Przepisy pojawią się po wynikach głosowania.

ams pisze...

zdjecie nr 2

szpieg z krainy deszczowców pisze...

Naleśniki amerykańskie chętnie spróbuję (jeśli dacie przepis, to zrobię i sobie zjem :) czyli numer 6.
Brakuje mi zdjęć, żeby zagłosować na drugie...
ale to ciasto dla facetów mi wygląda na jakieś... oszukane.
Drugi głos na oszukane ciastko. czyli numer 4.

basiek pisze...

Zapomniałam że będą przepisy to ciekawe jaki będzie ten przepis na ziemniaki z ogniska:)

Anna K. pisze...

Mnie podobały się wszystkie zdjęcia, więc niestety nie mogę zagłosować, bo byłoby ex aequo. :)

W ogóle, mam wielką rozpiętość smaków i chętnie zjadłabym zarówno smalczyk, rosołek, pieczone ziemniaki, danie makaronowe, skorupiaka czy te epetyczne kanapki, jak i te wszystkie deserki, na których widok ślinka cieknie.

Gratuluję wszystkim autorom zdjęć i kucharzom!

Ktokolwiek wygra, będzie to w pełni zasłużona wygrana.

smakosz pisze...

aż ślinka cieknie
na pierwsze danie wybieram 10
na deser 6

rzeczywiście niewiele tych zdjęć

Tom Waits pisze...

2 - bo ten skorpion wygląda nieźle :)
8 - rosół w "możności"

Ewelina pisze...

nr 6
bo mi się naleśników chce

Anonimowy pisze...

a ja głosuje na kompozycję zdjęcia z cytryną ;)

Rita pisze...

Głosuje na nr 1 i nr 6 chociaż wszystkie świetnie wyglądają i na pewno są przepyszne

zingela pisze...

nr 5 i nr 3 - przecudowne kanapeczki! :D

Aguś pisze...

Naleśniki wyglądają super i przypomniał mi się smak ziemniaków z ogniska-więc 6 i 9.

Klaudia Pawlak pisze...

Numer 4 wygląda przepysznie,baardzo przepysznie.
Numer 3 pokazuje,że śniadanie/kolacja nie muszą wyglądać ponuro ;)

Pozdrawiam!

Łakomczuszek pisze...

4 i 6, bo chętnie poznałabym przepisy:)

Beata pisze...

Ja głosuję na 9 i 6

Natalia pisze...

Nr 5 i 6
ślinka cieknie :D

Mikołaj pisze...

6 i 7

Joanna pisze...

Nr 5 i nr 10 :)

Dor pisze...

A ja na bałwanka ze zdjęcia nr 1 i kanapkowe chrabąszcze - nr 3 :)

Jola F pisze...

9 i 5 ;)

martolivka pisze...

Pajda chleba ze smalcem raz! (nr 10) i do tego "tort" z truskawkami (nr 4), powiało latem...

Zuza pisze...

Zdecydowanie nie gardzę jedzeniem w ramach wielkopostnych umartwień, ani tym bardziej internetem, tylko się zgapiłam tym razem... Ech.... Jaka szkoda.... Bo bym się chętnie jakimś pysznościem podzieliła. W takim razie głosuję:

na 6 - bo też takie grubasińskie pancakes robię :)
na 10 - bo to takie staropolskie :)

A wszystkim serdeczności!!!

Mati pisze...

nr 1- bo stworek jest strasznie śmieszny
nr 6 - bo placki wyglądają dokładnie tak jak na kreskówkach Disneya

Stomatolog pisze...

@Mati - komentarz do nr. 6 - mistrzostwo :) Pracujesz jako copywrighter?

Anonimowy pisze...

zdecydowanie 5 :) mniam!

Zuza pisze...

@Mati: Rzeczywiście, one naprawdę wyglądają jak żywcem wyjęte z odcinka, kiedy Kaczor Donald je smaży, polewa syropem (pewnie klonowym), a wiewióry próbują mu je zwinąć :)

ultrafioletowe pisze...

zdecydowanie chleb ze smalcem i ogórkiem (10) a na deser naleśniki amerykańskie! (6)

Mati pisze...

@Zuza: nooo.... pamiętam. Całe dzieciństwo marzyłam, żeby mieć takie placki zamiast naleśników. @ stomatolog: nie jestem copy, ale skoro tak mówisz, to chyba zacznę w tej branży dorabiać ;) Pozdr.

Anonimowy pisze...

4 i 10 :)

antares85 pisze...

4 i 10, nie doczytałem regulaminu:)

M pisze...

3 i 5 ;) Pozdrawiam ;)

sinnlos pisze...

ja również wybieram 3 i 5 :) pozdrawiam ;)

Magdalena pisze...

Wybieram nr. 5, bo aż ślinka mi cieknie i już widzę ten kawałek w moich ustach. I dla równowagi nr. 10. :)

cici pisze...

6 i 10.
Ale autorowi 9 tez gratuluje pomyslu...co jak co aleogniskowe potrawy zjadane w doborowym towarzystwie sa najlepsze!

da pisze...

głosuje na nr 5

Tomek pisze...

numer 5 :-)

Lucyna Fraczek pisze...

Wybieram 8 i 9:-) bo marzy mi sie rosolek u mamy i pieczone ziemniaki z ogniska a to nie takie proste jak sie mieszka w Australii :-) pozdrawiam serdecznie

Anonimowy pisze...

Na pewno pyszny ten TORCIK! Numerek 5, poprosze! / Karol.

kawojka pisze...

Nr 4 i 6 :)

Agu pisze...

6 i 7

Kasia Sz. pisze...

No i mamy Ojcze nowego papieża. Wygląda na bardzo opanowanego. Nie udającego innego niż jest w rzeczywistości. To znaczy na użytek zebranych ludzi nie używa gestów pod publiczkę. Typu szerokie uśmiechy, ręce wzniesione do góry. Zaczął najprościej jak to możliwe modlitwą Pańską i Pozdrowieniem anielskim. Sam poprosił o modlitwę pochylając głowę.
Nie udaje na przykład Jana Pawła II, który jak wyszedł na balkon w dniu wyboru to emanował ciepłem i energią. Trochę tęsknię za Wojtyłą. Pozdrawiam Wszystkich.

basiek pisze...

Podobało mi się że poprosił wszystkich o modlitwę za siebie i za Benedykta XVI jakoś tak szybko wydał mi się bardzo sympatycznym i niezwykle skromnym człowiekiem. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Franciszek, jezuita w "dominikańskiej" sutannie :D

Anonimowy pisze...

życzę "smacznych" rekolekcji z O. J. Badenim.
Mam takie przekonanie, że może być podobnie jak w kuchni ;)
Nie wszystkie potrawy ładnie wyglądające, wyszukane, egzotyczne,kosztowne, elitarne, muszą być smaczne. Za to potrawy proste- dostępne dla wszystkich, dobrze przygotowane, mogą dostarczać niepowtarzalnych smaków. (ziemniaki z ogniska, chleb ze smalcem...)
Takich prawdziwych niepowtarzalnych"smaków", dostępnych dla każdego kto zechce po nie sięgnąć, życzę.
i pozdrawiam.

Prześlij komentarz